Większy nie zawsze może więcej.

Problem często spotykany dzisiaj na polskich ulicach ale także i na  drogach Europy Wschodniej. „Prawo” stoi po mojej stronie bo mam większy, szybszy, cięższy a przede wszystkim droższy samochód , więc z drogi. Niestety to tylko pokazuje płytkość myślenia kierowcy takiego samochodu. Na zachodzie szczególnie w USA nie ma mowy o tym że ktoś wymusza swoje prawo na drodze bo ma większy auto, nie ważne czy jest to nowiutki Cadillac Escalade , czy 25 letni Chevy, każdy tak samo przejeżdża przez skrzyżowanie, każdy tak samo stoi w korku i ect. W Polsce jest dokładnie odwrotnie przeciskanie się w korku,lekceważenie znaków manewry kończone w ostatnich sekundach przez zderzeniem. Kierowca jadący Range Roverem Sport chciał ukazać siłę swojego 8 cylindrowego diesla i  zaczął wyprzedzać przepisowo jadącego przed nim  Fiata. Niestety kierowca Fiata nagle zahamował , a rozpędzający się „rower” musiał zatrzymać się na jego bagażniku . Kosztowało to kierowcę wymianę całego przodu oraz poduszek powietrznych, więc sprzedał auto. Miejmy nadzieje że to zdarzenie utemperuje trochę jego zachowanie na drodze nim weźmie w swoje ręce kolejnego dużego SUV -a.

Rozbity przód Range'a
Rozbity przód Range'a

Wystrzelona poduszki
Wystrzelone poduszki

Nowy właściciel będzie miał co robić.
Nowy właściciel będzie miał co robić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *