2010
06.28

Wypadek który miał miejsce w Niemczech niedaleko Bremy , niestety do najszczęśliwszych nie należał.Brały w nim udział 2 osoby podróżujące Fordem S-MAX. Auto podczas zderzenie z przydrożnym drzewem i dachowania zostało prawie kompletnie zniszczone.Siła uderzenia w drzewo była tak duża że zdołała wyrwać silnik z ramy mocującej.Strażacy którzy przybyli na miejsce musieli rozcinać karoserię auta by dostać się do poszkodowanych, którzy w ciężkim stanie zostali
przetransportowanie śmigłowcem do szpitala. Jak widać na zdjęciach poniżej auta, powszechnie uznawane za rodzinne , są już o na wysokim poziomie bezpieczeństwa, jednak nadal
od ciężkich wypadków uchronić możemy się tylko sami, przez rozsądną i odpowiedzialną jazdę.Choćby nie wiadomo jak dużo systemów wspomagających auto posiada ostateczna decyzja i tak zawsze podejmowana jest przez kierowcę.

Robity S MAX

Robity S-MAX


Otworzyły się chyba wszystkie dostępne w tym aucie poduszki.

Otworzyły się chyba wszystkie dostępne w tym aucie poduszki.


Auto nadaję się już tylko do zezłomowania.

Auto nadaję się już tylko do zezłomowania.

2010
06.14

Problem często spotykany dzisiaj na polskich ulicach ale także i na  drogach Europy Wschodniej. “Prawo” stoi po mojej stronie bo mam większy, szybszy, cięższy a przede wszystkim droższy samochód , więc z drogi. Niestety to tylko pokazuje płytkość myślenia kierowcy takiego samochodu. Na zachodzie szczególnie w USA nie ma mowy o tym że ktoś wymusza swoje prawo na drodze bo ma większy auto, nie ważne czy jest to nowiutki Cadillac Escalade , czy 25 letni Chevy, każdy tak samo przejeżdża przez skrzyżowanie, każdy tak samo stoi w korku i ect. W Polsce jest dokładnie odwrotnie przeciskanie się w korku,lekceważenie znaków manewry kończone w ostatnich sekundach przez zderzeniem. Kierowca jadący Range Roverem Sport chciał ukazać siłę swojego 8 cylindrowego diesla i  zaczął wyprzedzać przepisowo jadącego przed nim  Fiata. Niestety kierowca Fiata nagle zahamował , a rozpędzający się “rower” musiał zatrzymać się na jego bagażniku . Kosztowało to kierowcę wymianę całego przodu oraz poduszek powietrznych, więc sprzedał auto. Miejmy nadzieje że to zdarzenie utemperuje trochę jego zachowanie na drodze nim weźmie w swoje ręce kolejnego dużego SUV -a.

Rozbity przód Range'a

Rozbity przód Range'a


Wystrzelona poduszki

Wystrzelone poduszki


Nowy właściciel będzie miał co robić.

Nowy właściciel będzie miał co robić.